Uroki
Urok to nieświadome lub półświadome oddziaływanie energetyczne lub emocjonalne, które powoduje krótkotrwałe zakłócenie dobrostanu (np. pech, zmęczenie, rozdrażnienie) i może przekształcić się w (nieświadomą lub świadomą) Klątwę.
Urok to nieświadome lub półświadome oddziaływanie energetyczne lub emocjonalne, które powoduje krótkotrwałe zakłócenie dobrostanu (np. pech, zmęczenie, rozdrażnienie) i może przekształcić się w (nieświadomą lub świadomą) Klątwę.
-Dostajemy prezent – odwdzięczmy się takim samym prezentem lub podobnym o takiej samej cenie lub podobnej i na odwrót – ktoś daje nam prezent – odwdzięczamy się tym samym lub podobnym (w podobnej cenie) prezentem lub nie przyjmujemy bez względu na środowiskowe konsekwencje czy reakcje – co ludzie powiedzą?
Intencją tego tekstu jest przedstawienie istoty problemu, o którym zwykły zjadacz chleba nie ma pojęcia gdyż o nie wyjaśnionych zjawiskach nie wiele wiadomo, a takie coś jak zjawisko Złej Energii istnieje. Więc proszę to, co napiszę potraktować jako ważną Informację, która pomoże zrozumieć wiele otaczających nas nie wytłumaczalnych zjawisk. Tym samym tekst nie ma na celu kogokolwiek piętnować, stygmatyzować, promować rasizm czy wytykać kogokolwiek palcem.
Kto widział Anioła? Komu pomógł Anioł Reki? Co ma wspólnego Anioł z Reiki? Otóż jak wiemy napisano wiele książek o Aniołach ale żadnych dowodów, tylko same insynuacje. Najwięcej pseudo-wiedzy o Aniołach znajdziemy tylko w jednej, jedynej świętej książce. Po za tym gdzie uczą o Aniołach? Przede wszystkim w seminariach, gdzie szkolą największych ściemniaczy na świecie. „Angelologia” – dział „pseudo-nauki” zajmujący się poznawaniem aniołów, których nikt nigdy nie widział, no chyba, że ksiądz po mocno zakrapianej imprezie.
Daremne wysiłki w szukaniu definicji „Pieczęci” w Internecie. Ja nie znalazłam. Jedynie to marne wysiłki zdefiniowania tzw.; „Pieczęci kościelnych”, które są jednymi z wielu Pieczęci, jakie są w naszym życiu dokonywane. Wszystkie „Pieczęcie” to nic innego jak magia i są one bardzo ściśle związane z magią.
Żadna Czarownica nie potrzebuje certyfikatów na to, by być Wiedźmą, bo taka Czarownica ma nabytą dużą wiedzę a nie wiarę o Magii jak to większość Pseudo-Wróżek i Szeptuch miesza Magię z Wiarą, czyli Religią i Bogiem. Można by oczywiście, tę wiedzę określić jako „dar”, ale jest to coś dużo więcej silniejszego. Jest to naprawdę bardzo skomplikowany i trudny temat do wytłumaczenia, bo wiedza o Czarownicach i ich „darze” to Wiedza Tajemna. Dlatego nikt nigdy dokładnie na ich temat, nie jest w stanie niczego prawdziwego stwierdzić i opisać. A w krajach gdzie dominuje Religia Wiedźmy i Czarownice są nadal prześladowane.
Prawdą jest, że zdarzają się „opiekunowie” u niektórych osób. Ale, nie są to, na pewno – Anioły. Najczęściej zdarza się, że tymi „opiekunami” są zmarłe bliskie nam osoby, partnerzy, cisi wielbiciele, ktoś z rodziny itp. Jednakże jest to bardzo mały odsetek tych przypadków. I takie dusze zazwyczaj dążą do skontaktowania się z daną osobą w różny sposób, by oznajmić, że są obecne lub potrzebują pomocy. Ale przede wszystkim, kiedy ktoś odczuwa, że coś jest, niewyjaśnionego wokół nich, jakaś energia, czy częstokroć dzieją się niewytłumaczalne zdarzenia wokół tych osób, które niby mają mieć jakichś opiekunów to, z pewnością, nie jest to dobry „Anioł Stróż”, a wręcz przeciwnie, są to przeważnie stwory astralne, czyli Byty.